• Wpisów:25
  • Średnio co: 85 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:39
  • Licznik odwiedzin:23 632 / 2230 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
GLANY GLANY GLANY GLANY GLANY GLANY GLANY
Ja chcę poniedziałek, i to już!
Trolollo, dzisiaj pogo przy Ulicznym Opryszku. Zlocie kaaapel, naaaaaaadchodzę! // E
 

 
Uczę się japońskiego :3
Dzisiaj przyszły fiszki. Właśnie zapisuje hiraganę i katakanę.

Życzcie powodzenia


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzień miło spędzony na zapytaju, na shoutboxie ze Stitchem ♥
- Ile było edycji jukena?
- Siedę.
- :O
- Co?
- O siedem za dużo.
"Rzaby", Nic Nac'sy w cieście zamiast owoców, truskawki i wyciągnie od niego jego imienia. Cóż, przynajmniej drugie od niego wydusiłam :3
Zachciało nam się duetu na Juste Debout, hahaha. Czekałam na Stitcha na shoutbox'ie. Już miałam napisać do Elizy czy wyjdzie na dwór ale właśnie wszedł Wszyscy mnie na dwór wyciągają, a ja poza sb świata nie widzę. Stitch! To przez Ciebie, tyś mnie to wciągnął -.-
Jeszcze troszku i wakacje ♥ Poniższa piosenka daje mi taki przedsmak obozu w Giżycku. Nie wiem dlaczego akurat ten utwór. Ajajaj, jaaram się. Ale czeka mnie też SDA.
We wrześniu kolejna edycja Funky Flavour ♥
Musze to wstawić, w ogóle musiałam zrobić tego screena, to było silniejsze ode mnie XD :
 

 
Będę miała świadectwo z paskiem!
` ... imieninkowo ♥
Idę sobie robić obiad. Ciao.

~ offline ~

Piosenka na dziś:
 

 
KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ KOCHAM CIĘ ♥ /E
 

 
Cześć. Na początek:
1. Postanowiłam, iż po "Ohayo" będę pisać pierwszą literę mojego imienia, żebyście wiedzieli kogo czytacie już od początku. Nie wiem czy Monika skorzysta z mojego pomysłu, czy nie, ale w każdym bądź razie będziecie teraz odróżniać od samego początku kto napisał post.
2. Będę od teraz przeważnie pisać tylko o moim życiu (co się w nim dzieję itd. itp.).
3. Jestem/będę tutaj coraz rzadziej, gdyż otworzyłam bloga, który służy tak jakby za mój "internetowy pamiętnik".
4. Ponieważ nie chcę mi się pisać notki, skopiuję dzisiejszą notkę z http://official-delly.blogspot.com/, z bloga który służy mi jako pamiętnik.
__________________________________

Aqua Park, Termy Maltańskie : Powiem szczerze, że drugi raz byłam na termach, ale teraz było tam fajniej, z wyjątkiem tego, że kazali nam ubrać czepki (dostawaliśmy od tych ludzi pracujących na termach). W zasadzie źle w nim nie wyglądałam, bo ubrałam go tak jak czapkę (nie chowałam wszystkich włosów). Zjechałam na czterech zjeżdżalniach spośród 15, a tylko na 3 nie mogliśmy wchodzić ;d W basenach była ciepła woda, nie pogardziłam jacuzzi *.* Po godzinie spędzonej w budynku, wypłynęłam sobie z basenu wewnętrznego na basen zewnętrzny. Chociaż było trochę zimno (na dworze), woda była ciepła. Ogólnie w aqua parku bardzo mi się tam podobało i spędziłam tam.. no niecałe 3 godziny.

Dzisiaj miałam bardzo mało zjeść i bardzo dużo pływać, ćwiczyć. Minęło pół dnia, a ja zjadłam więcej niż wczoraj. To znaczy może niedosłownie, ale w drodze powrotnej z aqua parku z klasą wstąpiliśmy do McDonalda i kupiłam sobie waniliowego dużego 'szejka', zjadłam trzy nugetsy i kilka frytek plus jednego kurczakoburgera. Były osoby niższe i chudsze ode mnie, a zjadły dwa razy tyle co ja, ale to nie ma znaczenia. Jutro zjem rano łyżkę otrębów i cały czas, aż do obiadu będę pić tylko wodę. Na obiad zjem maksymalnie pięć łyżek zupy i przed 180 zjem jeszcze jedną łyżkę otrębów i może wypiję kawę mrożoną. Mam zamiar zrobić dzisiaj chociaż 30 brzuszków.

Nie mogę się doczekać soboty. Pojadę na bodajże 8 lekcję jazdy konnej i na dodatek będę mieć z powrotem Puszka (królika) <3
__________________________________

Okeeeeeeeey! Pamiętajcie: Czytajcie OTD (otaku do ataku), komentujcie wpisy, dodawajcie do obserwowanych/znajomych, albo chociaż wchodźcie i wychodźcie z bloga! Dziękuje Wam za odwiedziny i komentarze / E.
 

 
Każdy człowiek – człowiekiem. Nie – białym, czarnym, śniadym czy czerwonym.
~ Malcolm X

/E.
 

 
Sru. Eliza się więcej udziela ode mnie.
Wchodzę tu jakieś 5 razy dziennie i ciągle ... zapominam? coś napisać.
Męczę się z drugim rozdziałem na www.taniec-to-moc.blog.onet.pl i nic. Choćbym nie wiem ile opisów tam zrobiła, choćbym nie wiem jak długo wszystko przeciągała notki nadal jest za mało. Już nawet nie wiem o czym mam pisać.
Zgłosiłam się na Funky Flavour, contest jest już w tą sobotę. Trenuje minimum godzinę dziennie, po tym nagrywam się, po obejrzeniu płaczę. Boję się. Cholernie się boję. Nadal myślę nad wycofaniem się. Może jednak za wcześnie? Może jednak za dużo sobie wyobrażam, uważam się za Bóg wie kogo, bo już startuje na zawodach? Nie chcę wiedzieć co się stanie jak się dostanę na battles...
Trzyma za mnie kciuki pasztet współtworzący ten blog, Doris i tysiąc pięćset sto dziewięćset osób. Wiem, mój tok myślenia powinien polegać na - UDA MI SIĘ, WYGRAM TO.
Mój pesymizm mnie niszczy. Sama niszczę siebie..
// L.
 

 
Co jest najśmie­szniej­sze w ludziach:

Zaw­sze myślą na od­wrót: spie­szy im się do do­rosłości, a po­tem wzdychają za ut­ra­conym dzieciństwem. Tracą zdro­wie by zdo­być pieniądze, po­tem tracą pieniądze by odzys­kać zdro­wie. Z troską myślą o przyszłości, za­pomi­nając o chwi­li obec­nej i w ten sposób nie przeżywają ani te­raźniej­szości ani przyszłości. Żyją jak­by nig­dy nie mieli um­rzeć, a umierają, jak­by nig­dy nie żyli. - Paulo Coelho

Wstałam o 6:55 ... Zaraz włączam simsy ♥

Otaku do ataku! ;* / E
 

 
Dobra, pjona . ♥ Ogarniam się. Robię przegląd znajomych, ale nie tych na facebooku tylko tych w sercu ♥ Karta rowerowa - jest , wakacje - prawie , przyjaciółka - jest, więc biorę rower i jadę gdzieś w pisdu ♥ Najważniejsze jest teraz to, że mam 5 dni wolnego.. Może uda mi się odpocząć od wszystkiego, pozbierać się i ustanowić nowy plan życia :3 Tak, uda mi się - musi się udać.
 

 
"Wy­korzys­taj ten dzień dzi­siej­szy. Obiema ręko­ma obej­mij go. Przyj­mij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, po­wiet­rze i życie, je­go uśmiech, płacz, i cały cud te­go dnia. Wyjdź mu nap­rze­ciw. "

Za kilka minut szkoła... Nieee.... /E
 

 
"Nie chciałam niszczyć niczego ani nikogo.Chciałam po prostu wymknąć się cichutko tylnymi drzwiami, nie powodując żadnego zamieszania ani konsekwencji, i zatrzymać się
dopiero na Grenlandii".
Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego, że nie potrzebnie do niego napisałam. Jaki to ma sens? Napisałam do niego, a On ma mnie zawsze za tą samą osobę - dziewczynę młodszą od niego o jakieś 3 lata. "Nie, że nie chcę, ale nie chcę być z kimś młodszym." - wiedziałam, że tak powie. Że nawet nie zdążę mu wspomnieć o tym temacie, do cholery! On obiecywał! Ta jego zasrana obietnica utrzymywała mnie na poziomie normalności. Znowu będę wracać do przeszłości, znowu będę robić głupie rzeczy i znowu będę płakać po nocach przez jakiegoś dupka. Zresztą, sama chciałam. Sama zniszczyłam sobie to życie. Dostałam 3 szanse od Boga, których nie wykorzystałam. Dzisiaj? Nie proszę o więcej. Skoro mam być zła, to będę na maxa. Tak, będę zimną i bezuczuciową suką ♥ / E.
 

 
Wiecie co? Nasz pasztet - Monika, ma dzisiaj urodziny ♥ 666 lat baranie ; ** / E.
 

 
hop siup ♥. jestem cholernie zmęczona, chcę spać. jeszcze zadanie na polski, myjku i zrobię sobie łóżko. mrał, mrał, mrał. mam zaplanowany jutrzejszy dzień perfect i mam nadzieję, że znajdę na wszystko czas. ach, jak bardzo chciałabym być współwłaścicielką pewnego bloga.. no nic. im dłużej tutaj siedzę, tym bardziej przedłużam sobie 3, ostatnie zadania do wykonania. hyhyhyhy. paa. / E.
 

 
ZJEBAŁAM WSZYSTKO, WSZYSTKO.
Otaku nie ma już siły do ataku. / E.
 

 
ach, Toruń jest zachwycający ;D ja chcę tam wrócić! w sobotę lekcja jazdy konnej,
jaramsięjaramsię. ach, no cóż. nic tu po mnie! ;b
idę oglądać Highschool of Dead.
I'm fine. :3 / E.
 

 
Konbanwa.
Rano pojechałam do Poznania, żeby spotkać się ze znajomymi. Ogólnie było fajnie - rozpiździel w sklepie, obiad w KFC, kupiłam sobie płytę Farben Lehre ( w ogóle mam na nich fazę ) no i mój taniec w Cropp'ie do "I'm Sexy, I'm Know It" ^^ Czyli zazwyczaj to samo jak się z nimi spotykam. Ale jednak.. Przeszliśmy obok dwóch dziewczyn, w sumie nie było nawet po co się nimi interesować jednak jedna z nich miała koszulkę, która bardzo przykuła moją uwagę. "Muzyka przeciwko rasizmowi". W drodze do domu ciągle miałam znak tej organizacji przed oczyma.
Pierwsze co to siadłam do komputera i zaczęłam szukać informacji na temat tej akcji. Obiło mi się coś wcześniej o uszy ale nie przywiązywałam do tego uwagi. Teraz jestem tym mega zajarana i stwierdzam, iż popieram to! I to w 3 dupy to popieram. Ba, nawet chyba koszulkę zakupię.


Jest również "Reggae przeciwko rasizmowi"


Jeden z utworów mojego ulubionego zespołu, który wziął udział w składance "Reggae przeciwko rasizmowi"
Otaku do ataku! // L.
 

 
Ohayo.
Wczoraj lekcja jazdy konnej. Mrał, godzinkę sobie jeździłam. Już stępowałam bez lonży, jaram się ♥_♥ Najlepsze było to, że sama szczotkowałam i czyściłam kopyta u konia ♥ Jaramsięjaramsię! Tą lekcję uważam za udaną i w zasadzie podczas jazdy tylko czasami miałam jakieś błędy, które szybko poprawiłam. No normalnie gitees ♥ Mam nadzieję że niedługo już będę jeździć kłusem anglezowanym bez lonży! :3 Mam jeszcze problem z kłusem ćwiczebnym, bo ostatnio niestety przypadkowo popędziłam konia i zaczął galopować :c Dobra, zaraz jadę do babci :3 Paa ♥
P.S.
Jednak moim podpisem będzie "E." ; PP
Otaku do ataku! / E.
 

 
Ohayo.
Dziś już Eliza dała notkę więc zaśmięcę pinga ale co tam. Zauważyłam, że ona dodała utwór to ja też chcę! D:
Dzień ogólnie na luzie, 3/4 klasy pojechało na wycieczkę do jakiegoś uniwersytetu więc i lekcje były skrócone. Skończyłam czytać kolejne dwie części "Death Note", które wczoraj Anita przyniosła mi na trening.
Nasz instruktor ( będę pisać instruktor, aczkolwiek jesteśmy z nim na "Ty" ) powiedział, że od września zajmujemy się tym bardziej na poważnie. Mniej beki na zajęciach, co nie oznacza, że beki ma nie być w ogóle bo trening Roots Crew bez szczerzenia mordy to nie trening! Więcej będziemy zahaczać o zawody, a jak dobrze będziemy zapierdzielać to prawdopodobnie już w przyszłym roku pojedziemy na Rytm Ulicy więc się jaaaram nieziemsko.
Teraz jakaś nuta ( wprawdzie nie słucham takiej muzy ale MJ mnie jara ) :

Otaku do Ataku!
// L.
 

 
Ohayo.
Ej, tak bez uzgodnienia z Moniką, mój nowy podpis to ,,イライザ" Tak, wiem, boski jest ♥ Jest to moje imię, tyle że przetłumaczone na japoński :3
A więc, w szkole było fajnie - nie narzekam.
*Weekend czas zacząć! :3*
Na dzisiaj nie mam planów :c Jednak jutro (w sobotę) jadę o 14:30 na lekcje jazdy konnej, potem do babci, bo ma urodziny i przy okazji może wpadnę do Zuuzi C: W niedzielę pójdę do kościoła i potem też gdzieś wyjdę. Dzisiaj oddałam kartę na kolonię i zaciekawiły mnie jeszcze dwa obozy... C: Huehuehue :3 We wtorek jadę do Torunia, mrał. Chyba dzisiaj na tyle.
Otaku do ataku! / イライザ
 

 
Ohayo.
Stwierdzam, iż Eliza o wiele więcej udziela się ode mnie więc trzeba to zmienić *-* Hahahahahhahaha, tego i tak nikt nie czyta. Wychodzi na to, że do blooga, blogspotu oraz onetu dołącza pinger bo tu też przynudzamy :C
Dzisiaj się nic szczególnego nie działo. Przyszedł kolejny tom "Death Note", który właśnie skończyłam czytać. Boże, jak to wciąga. Poprosiłam Anitę, by przyniosła mi jutro na trening drugą część.
Mama spatoliła mi moją koszulkę z Kurtem Cobain'em bo włożyła ją do prania razem z czerwonymi spodniami >.< Eh, trza z tym jakoś żyć.
Dobra, nie będę Was zanudzać.
Otaku do ataku!
// L.
 

 
Ohayo.
Dzisiaj w szkole były luzy:
Religia : Pierwsze 10 minut powieszałam ogłoszenia na tablicach na górnym i dolnym korytarzu (Nie, nie na holu)
J. Angielski : Wpadło 3+ i 5.
Matematyka : Wpadło 6-
J. Polski : Wpadło 1, oczywiście do poprawy.
J. Polski : Notatka itd.
W-F : Skok w dal, coś.
Dzisiaj muszę dokończyć pracę na plastykę, napisać jakieś tam wypracowanie z j. polskiego no i w ogóle coś ogarnąć. Jeszcze chór przesunięty na 18:30. Jednak chyba nie pójdę. Teraz sobie przeglądam jakieś diety, aby zgubić parę kilogramów, mrał. Pouczę się też dzisiaj troszkę z angielskiego i matmy bo muszę się podciągnąć. Moje biurko też nie świeci czystością, a Death Note samo się nie włączy...
Otaku do ataku! / E.
 

 
Ohayo.
5 lekcji w poniedziałki. Lubię to *.* Projektów nie ma, więc mrał. Poniedziałek nie jest zły, gdy po pół roku nie ma się 7 lekcji, tylko 5! Uhuhuhu :> Za jakieś 4/5 dni sobota. Jadę wreszcie na lekcję jazdy konnej, w tą sobotę co była, nie jechałam gdyż jechałam na olimpiadę. I tak oprócz dyplomu za uczestnictwo i jakiejś tam innej nagrody nic nie dostałam, więc na co tam jechałam? -.- | Jak zrobię lekcję, to włączę sobie kolejny odcinek Death Note. Może potem coś dodam. Więc :
Otaku do ataku! / E.
 

 
Ohayo.
A więc, wygląd pingera prawie gotowy. Trzeba tylko wybrać czcionkę, mrał. No to :
Otaku do ataku ! / E.
 

 
Ohayo.
Więc sru: ten blog założyły dwa 牡羊座.
A teraz tak na serio - blog został założony akurat tutaj bo onet, bloog i blogspot nas nie chcą, bo przynudzamy. Pinger ten będzie o naszym życiu, przemyśleniach, pasjach i sru! A tak znowuż na serio, blog będzie o przyjaźni dwóch pokemonów i wgl. o naszym życiu i sru. Krótko mówiąc o wszystkim i o niczym, aczkolwiek zajmiemy się najciekawszym tematem czyli ludzkim życiem. Jkbc pinga prowadzą dwie osoby - Eliza, która zajęła się wyglądem bloga i będzie się podpisywać jako "E." i Monika - która jest mistrzynią od układania tekstów i będzie się podpisywać jako "L.". Jeżeli notka będzie wspólna, tak jak ta, nie będzie podpisywana.
Coś o nas: Obie (jak widać po avatarze) uwielbiamy anime i mangę. Naszym ulubionym anime (u Moniki akurat manga) jest "Death Note" i sru!
Wieku naszego zdradzać nie będziemy i wątpię byśmy kiedykolwiek go zdradziły. Czym się interesujemy indywidualnie dowiecie się w następnych notkach o ile ktoś to będzie czytał.
Na blogu również będą pojawiać się nasze zdjęcia oraz nienormalne filmiki, choć też zawitają nasze covery. Nasze twarze będą zakryte mozaiką itd.
No to sru!
Otaku do Ataku!